Magazyn bardzo kulturalny
Witajcie w pierwszej odsłonie naszego nowego szkolnego magazynu! Artykuły, które tu znajdziecie są pisane przez uczniów dla uczniów.
My name is Bond, James Bond
Seria artykułów o tajnym agencie Brytyjskiego Wywiadu spróbuje streścić czytelnikom wszystko co w 24 filmach jest najważniejsze. Będziemy opisywali postacie, recenzowali filmy, a także opowiadali o gadżetach czy samochodach. Na początek jednak poznajmy Pana, który kryje się za imieniem i nazwiskiem James Bond a także historię filmów. Imię głównego bohatera pochodzi od amerykańskiego ornitologa Jamesa Bonda, którego książką posługiwał się podczas pobytu na Jamajce twórca serii Ian Fleming w 1952 r. Fleming napisał 14 książek, na których podstawie 1962 roku zaczęły powstawać filmy. Za produkcję pierwszych 9 filmów odpowiadają Albert R. Broccoli a także Harry Saltzman. Kiedy Saltzman odszedł z serii w 1975 roku dalszą produkcją zajął się już sam Broccoli. Albert odszedł z serii po filmie Licencja na zabijanie (1989). Odtąd za produkcję odpowiadają jego córka Barbara Broccoli, która wcześniej pracowała jako asystentka reżysera i przedstawiciel producenta oraz pasierb Michael G. Wilson, który pełnił funkcję producenta wykonawczego i współproducenta 3 filmów.
Do tej pory w latach 1962-2015 powstały 24 filmy a 25 będzie miał premierę 8 listopada 2019.

A teraz biografia bohatera (opisana zostanie biografia sprzed 2006 roku): James Bond urodził się 11 listopada 1920 roku w Skyfall (Szkocja). Jego rodzicami byli Szkot Andrew Bond i Szwajcarka Monique Delacroix. Bond ma nienaganne maniery a do szkoły uczęszczał w Cambridge. Główny bohater książek Iana Fleminga nosi eleganckie garnitury, lubi towarzystwo kobiet aczkolwiek pozostaje wolnym strzelcem, choć raz był żonaty z hrabiną Tracy di Vicenzo. James jeździ supersamochodami, a w barze poprosi o Martini z wódką – wstrząśnięte, nie mieszane. Jego największym przeciwnikiem jest Ernst Stavro Blofeld, szef organizacji WIDMO. Za największego przyjaciela Bonda uważa się szefa CIA Felixa Leitera. To tyle na dziś, ponieważ troszkę cennych informacji padło. Liczę, iż będę państwo śledzić pojawiające się artykuły. Mogę już dziś powiedzieć, że następny artykuł będzie dotyczyć jednego z najbardziej lubianych bohaterów serii.

Pozdrawiam, życząc przyjemnych lektur w następnych artykułach Michał Kurcok